Bądź na bieżąco z

Naszym Instagramem

Postami na blogu

Kilka słów o Starej Szkole…

Ostatnio na naszym Instagramie pojawiło się sporo pytań dotyczących między innymi tego kim tak naprawdę jest Stara Szkoła, jak się zmieniła i jakie ma plany? Dlatego też postanowiliśmy odpowiedzieć na nie w kilku zdaniach tutaj.

Skąd pomysł na nazwę Stara Szkoła?

Stara Szkoła, czyli trochę taki polski “oldschool”… Starej daty, ale wciąż świetne! Tak naprawdę zależało nam na tym, żeby nasza nazwa nawiązywała do wartości, które szanujemy w literaturze i w życiu. Kierujemy się nimi, wybierając książki i autorów do naszego wydawnictwa.

Kim jest Stara Szkoła?

Stara Szkoła to przede wszystkim ludzie. Ludzie, którzy dzięki współpracy starają się, aby na każdej płaszczyźnie wydawnictwa dawać 100%. Nasz team szybko się rozrasta i to bardzo nas cieszy. Sprawami formalnymi zajmuje się Ewa Śmigielska, składem graficznym i nadawaniem wnętrzom książki życia – Dagmara Ślęk-Paw, korekta to domena niezastąpionej Ewy Żak, nowego ducha w nasze życie w sieci i social mediach tchnęła Joanna z Voska Studio, natomiast okładki projektuje dla nas Radosław Bączkowski – świetny grafik. Teksty tłumaczy Mirosław Śmigielski, Joanna Betlej i kilku innych tłumaczy, wysyłką i magazynem zajmuje się Tadeusz. Współpracujemy z wieloma bardzo dobrymi agentami i pisarzami oraz blogerami, których też uważamy za część naszego zespołu, bo bez nich by nas nie było.

Dlaczego głównym założeniem było wydawanie czeskich pisarzy? I dlaczego się to zmieniło?

Czeska literatura jest nam najbliższa. Wiele tytułów okazało się strzałem w dziesiątkę. Czytelnicy pokochali naszą serię o Arystokratce, co jeszcze bardziej upewniło nas, że powieści z Czech i Moraw to dobry kierunek. Obecnie mamy jednak podpisane umowy także z pisarzami z całego świata – między innymi z Wielkiej Brytanii, z USA, z Chile i pracujemy nad kolejnymi umowami. Nie zabraknie również pisarzy z Polski!

Jakie plany na najbliższy czas ma Stara Szkoła?

W ostatnich tygodniach wydaliśmy trzy interesujące nowości: “Jego krwawe zamiary”, “Krzycz po cichu, braciszku” i “Szczelina”. Wszystkie te książki odniosły w swoich krajach (i nie tylko) duży sukces i czekamy z ciekawością na to, jak zostaną przyjęte w Polsce. “Jego krwawe zamiary” radzą sobie na razie świetnie, ale to powieść dosłownie obsypana światowymi nagrodami, więc chyba nie mogło być inaczej – to prostu doskonały tekst. Natomiast styczeń będzie u nas pod znakiem humoru brytyjskiego i czeskiego. Oczywiście w przypadku humoru czeskiego mam na myśli czwartą część sitcomu o Arystokratce, o którą często pytacie. Tak więc sporo się dzieje, mamy dużo pracy, ale jesteśmy szczęśliwi – bo ta praca to sama przyjemność!

Jak wygląda praca z blogerami i jakie warunki trzeba spełnić, aby taką współpracę rozpocząć?

Współpraca z blogerami najczęściej opiera się na tym, że wysyłamy im nasze książki do recenzji. Bloger przede wszystkim musi kochać literaturę, to podstawowy warunek jaki trzeba spełnić 🙂 Miłość do książek i chęci do współpracy bardzo nas przekonują. Jednak ważne jest też, aby taka osoba posiadała własne kanały w social mediach. To tam powinna prezentować nasze książki, wyrażać swoją opinię na ich temat i dzielić się spostrzeżeniami. Zdarza się, że blogerzy, z którymi współpracujemy organizują różne konkursy, w których nagrodami są nasze tytuły. To dla nas również świetna forma reklamy połączona z przyjemnością dla laureatów. 🙂

 

Jeśli macie więcej pytań, zostawcie je w komentarzu pod postem! Na wszystkie z przyjemnością odpowiemy 🙂

Photo: freepik.com

Dodaj komentarz